GP Polski Dzieci i Młodzieży


W sobotę 29 listopada, w salach Hotelu Europejskiego rozegrano Grand Prix Polski Dzieci i Młodzieży w szachach – imprezę promującą program „Szachy w szkole”. Dzięki wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki udział w zawodach był bezpłatny, a to z kolei spowodowało rekordową frekwencję – w czterech grupach turniejowych wzięło udział 218 zawodniczek i zawodników reprezentujących praktycznie wszystkie liczące się w Małopolsce ośrodki. Najwięcej, bo aż 51 graczy, reprezentowało Krakowski Klub Szachistów!

W najmłodszej grupie po cichutku liczyliśmy na dobre, pucharowe wyniki. Z mojej perspektywy najbardziej udany turniej zagrała Klaudia Bar, która cały turniej grała na najwyższych szachownicach. Szanse na lokatę w pierwszej trójce w klasyfikacji generalnej straciła dopiero w ostatniej rundzie, gdy spotkała się na pierwszej szachownicy z późniejszym zwycięzcą – Darkiem Dziewońskim. Tym niemniej dziewiąte miejsce i druga lokata wśród dziewcząt to duży sukces pracowitej Klaudii.

Ramię w ramię walczyli w tych zawodach Szymek Wiszniewski i Maciej Wolak. Obaj zaliczyli grali naprawdę dobre szachy, były i wisienki na torcie (Szymek wygrał z Basią Kowalczyk, a Maciej po pięknej partii był lepszy od jedynego gościa z Ukrainy). W klasyfikacji generalnej, z siedmioma zwycięstwami, chłopcy zajęli odpowiednio czwarte i piąte miejsce. Dodatkowo Szymek odebrał puchar za zajęcie trzeciego miejsca w kategorii chłopców.

Bardzo długo na wysokich szachownicach grał Dominik Pawlak. Niestety na samym finiszu nieco opadł z sił (porażki w 7 i 9 rundzie) i zajął 17 miejsce.

Z zaciekawieniem obserwowaliśmy także zmagania nieco mniej rutynowanych graczy KKSz. I trzeba przyznać, że do naszej „eksportowej” czwórki powoli, ale konsekwentnie, zmniejszają dystans kolejne osoby. Po pięć punktów zdobyli Emilia Peszkowska, Julia Wiszniewska i Bartek Hernik. I choć ich drogi do uzyskania takiego rezultatu były różne, to wniosek jest jeden – przy dalszej solidnej pracy i regularnej grze w silnych turniejach, już wkrótce będą walczyli o czołowe lokaty.

Z różnym szczęściem radzili sobie w zawodach gracze ze współpracujących z klubem szkół. Czujne oko mogło wypatrzeć jednak kilka perełek, które pod warunkiem dołączenia do grup szkolących się w budynku klubowym, mogą w przyszłości przynieść KKSz wiele radości.

Także w grupie dziewięciolatków obok naszych doświadczonych i ogranych szachistów, można było zobaczyć, co potrafią dzieci chodzące wyłącznie na spotkania szachowe zorganizowane w szkołach. Akurat w tej grupie zawodnikom naszego klubu niezbyt się poszczęściło. Co prawda świetny start zaliczył Karol Armuła, nieźle na dystansie radzili sobie Tymek Szwajkowski i Karol Byrski, ale w świetnie obsadzonej grupie (grało kilkoro dzieci mających na koncie medale MP Juniorów) starczyło to jedynie na miejsca w drugiej dziesiątce.

Prawdziwie zacięta walka toczyła się w grupie dwunastolatków. My szczególnie kibicowaliśmy Krzyśkowi Szczurkowi, który cały turniej znajdował się w ścisłej czołówce. Ostatecznie, po porażce w ostatniej rundzie z Jankiem Golenią, nasz zawodnik znalazł się na trzeciej lokacie. Ze zmiennym szczęściem radzili sobie inni nasi zawodnicy. W czołowej dwudziestce znaleźli się jeszcze Patryk Korcyl, Piotrek Surma i Filip Litwa. Bardzo dobrze zaczęła również Emilia Pawlak (dwie sporego kalibru niespodzianki z ELOwcami), ale niestety opadła z sił na finiszu i uzyskała zaledwie 50% wynik.

Sporą niespodziankę sprawił dawno nie widziany przy szachownicy Piotrek Krawczyk, który rywalizował w najstarszej grupie. Piotr w ośmiu partiach zdobył 5.5 pkt i zwyciężył w kategorii chłopców. Na drugim biegunie znalazł się Radek Peszkowski, który po udanym starcie, zupełnie pogubił się w drugiej połowie turnieju i zajął ósme miejsce.

Wyniki:

U07 U09 U12 U15

X