Współpraca międzynarodowa kwitnie!


Koniec roku szkolnego bardzo często oznacza prawdziwy początek sezonu na wyjazdy szachowe. W naszym klubie, dzięki szerokiej współpracy międzynarodowej, mamy okazję początek wakacji spędzić na turniejach zagranicznych. W tym roku wybraliśmy się (po raz piąty) na Słowację i (po raz pierwszy) do Belgii.

DSF Youth Festiwal 2015 (Liptowski Mikulasz, 25-28 czerwca)

 Turnieje organizowane przez LSS to dla nas nie pierwszyzna. Zawsze największą naszą uwagą cieszył się bardzo silny turniej drużynowy, ale bywało, że z powodzeniem rywalizowaliśmy również w turniejach indywidualnych. W tym roku – pomimo niezbyt dogodnego terminu – udało się nam wystawić drużynę w składzie: Sebastian Gołda, Michał Mroziński, Rajmund Flach i Emilia Pawlak, a w turnieju U11 wystartował najmłodszy w drużynie Dominik Pawlak.

Była zacięta walka, niesamowite zwroty akcji, zaskakujące rozstrzygnięcia, ale znalazł się również czas na dobrą zabawę i integrację – a wszystko to w przepięknej scenerii otaczających nas gór.

Co do wyników to w niezwykle silnie obsadzonym turnieju międzynarodowym, wśród drużyn ze Słowacji, Czech, Węgier i Polski, zajęliśmy ostatecznie 10 lokatę, a każdy członek naszej drużyny zyskał na rankingu. Warto zwrócić uwagę nie tylko na wynik najlepszego w drużynie Sebastiana, ale może przede wszystkim na fakt, że kolejny raz wysoki potencjał pokazała Emilia, która zdecydowanie pokonała zawodniczkę z rankingiem „>1600”. Można powiedzieć, że kolejny szczyt został osiągnięty…

Debiutujący w zagranicznym turnieju Dominik Pawlak miał przede wszystkim okazję do nauki. Emocje związane z nowymi sytuacjami, bariera językowa i ekscytacja piękną scenerią nie pozwoliły naszemu zawodnikowi do końca rozwinąć skrzydeł. Tym nie mniej 21 miejsce w turnieju U11 (6 miejsce w kategorii C09) należy uznać za wynik dobry i pokazujący postępy, jakie w poprzednim roku szkolnym poczynił nasz młodzik.

DSF 2015 – turniej drużynowy

DSF 2015 – U11

Wirtzfeld Open 2015 (Wirtzfeld, 26-28 czerwca)

Wyjazd do Belgii był dla nas miłą niespodzianką przygotowaną przez p. Artura Jakubca, który pełni dwie sprzyjające wyjazdowi funkcje – jest trenerem w naszym klubie, a przy okazji zawodnikiem SF Wirtzfeld (szachowego Mistrza Belgii). Jadąc na imprezę wiedzieliśmy w zasadzie niewiele – tyle tylko, że czekają nas dwa turnieje indywidualne (blitz i rapid) oraz drużynowy turniej juniorów. Na miejscu okazało się, że trafiliśmy świetnie. Wspaniałe otoczenie przyrody, silnie obsadzone turnieje, a przede wszystkim życzliwość gospodarzy były dla nas dużym przeżyciem. Nie przeszkodziło to jednak w najważniejszym – w dobrej grze w kolejnych turniejach.

Rywalizacja zaczęła się od piątkowego turnieju błyskawicznego. Szybko okazało się, że mimo silnej obsady (1 GM i 3 IM) nie będziemy wyłącznie statystami. Na czołowych szachownicach prawie cały turniej grali Krzysztof Szczurek, Marcin Chmiel i Jacek Wolak. Punkty „na górze” udawało się nam zdobywać nie tylko w partiach derbowych, ale również miło nam było ogrywać wyżej notowanych rywali. I tak Marcin wygrał, a Jacek zremisował z FM Wantiezem (TZW 2366), a Krzysiek ograł dwóch rywali z rankingiem >2200.

Oczywiście taka postawa pozytywnie przełożyła się na wyniki. Krzysiek w 15 partiach zdobył 9.5 pkt i posiadając 14 numer startowy, zajął 5 miejsce w klasyfikacji generalnej. Marcin miał 9 pkt i zajął 6 miejsce, a Jacek po pechowej porażce w ostatniej rundzie znalazł się na 11 miejscu.

Dobrze grali też pozostali nasi juniorzy. Patryk Korcyl i Mateusz Róg zdobyli po 7.5 pkt i zajęli 17-18 miejsce jednocześnie zajmując 2 i 3 miejsce w klasyfikacji U1700.

W sobotę rozegrano turniej drużynowy. Nasza reprezentacja  w składzie: Marcin Chmiel, Mateusz Róg, Patryk Korcyl, Julia Surpeta i Krzysztof Szczurek, zdominowała rywalizację i zajęła pierwszą lokatę wyprzedzając drużyny z Belgii, Niemiec i Luksemburga. Dodatkowo Marcin, Patryk i Krzysiek zdobyli nagrody za wygranie swoich szachownic.

W sobotę rozgrywano także turnieje drużynowe wśród seniorów. Obecny na miejscu Jacek Wolak został gościnnie włączony do składu zaprzyjaźnionej drużyny SF Wirtzfeld i grając na czwartej szachownicy z wynikiem 7/7 walnie przyczynił się do zdobycia przez gospodarzy pierwszego miejsca w zawodach.

W niedzielę, na pożegnanie Belgii, graliśmy w bardzo dobrze obsadzonym turnieju szachów szybkich (3GM, 5IM, 5FM). Jak się okazało, silni przeciwnicy nie zdeprymowali naszych zawodników, którzy bardzo dzielnie walczyli o nagrody w poszczególnych klasyfikacjach.

Klasą dla siebie był, znajdujący się w doskonałej dyspozycji, Krzysiek Szczurek. Krzysiek z wynikiem 6 pkt (z 9 partii) nie tylko znalazł się na znakomitym 11 miejscu (i pierwszym w kategorii rankingowej 1800-1999), ale również miał przyjemność z powodzeniem pograć z utytułowanymi rywalami i co jeszcze istotniejsze wygrał dwie z tych partii: z FM Jefimem Ronsteinem (2320) i FM Thibautem Hoegenerem (2339).

Do samego końca o laury w gr. U2200 walczyli Marcin Chmiel i Jacek Wolak. Ostatecznie obaj uzyskali po 5.5 pkt i zajmując miejsca 15-16 zajęli odpowiednio 2 i 3 lokatę w tej silnie obsadzonej klasyfikacji.

Znakomity występ zaliczył Mateusz Róg, który uzyskał 5 pkt i zdecydowanie zwyciężył w klasyfikacji U1800. By tego dokonać, musiał m.in. wygrać z dwoma graczami o rankingu >2000. udany występ zaliczyli również Julia Surpeta (4 pkt) i Patryk Korcyl (3.5 pkt), którzy mimo dalekich numerów startowych z powodzeniem rywalizowali z bardziej rutynowanymi przeciwnikami i ostatecznie zajęli dwa czołowe miejsca w kalsyfikacji U1500.

Warto też podkreślić, że nasi zawodnicy zajęli czołowe miejsca w poszczególnych kategoriach wiekowych, a szczególnie gra Krzyśka spotkała się z dużym uznaniem wśród innych uczestników zawodów.

Poniżej zdjęcia z imprezy:


X