Mistrzostwa Polski Juniorów BiS – relacja


W dniach 6-9 sierpnia, w hali katowickiego Spodka, odbyła się coroczna największa impreza szachowa w kraju. W obecnej edycji Mistrzostw Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych (MPJBiS) wzięło udział 946 zawodniczek i zawodników, którzy reprezentowali ponad setkę klubów z całej Polski.

Na tak prestiżowych zawodach nie mogło zabraknąć młodych szachistów Krakowskiego Klubu Szachistów. Korzystając z bliskości Katowic, zebraliśmy największą w naszej historii trzydziestoosobową reprezentację, której obok dwójki trenerów, w charakterze bezcennej pomocy i wiernych kibiców towarzyszyło kilku rodziców. Dzięki frekwencji (należeliśmy do najliczniejszych reprezentacji) i pięknym niebieskim koszulkom, byliśmy w Spodku bardzo widoczni.

Zawody rozpoczęły się od turnieju szachów szybkich (15’+10”). Praktycznie w każdej z 11 rund mieliśmy swoich reprezentantów na szachownicach transmitowanych (po pięć w każdej grupie wiekowej) i choć obserwowaliśmy występy całej trzydziestki, to co zrozumiałe najbardziej emocjonowaliśmy się losami juniorów, którzy walczyli o czołowe lokaty.

Znakomity turniej rozegrała Emilia Dyląg, która ma piękny start w barwach naszego klubu. Po niezwykle udanej lidze, Emilia zagrała kolejny bardzo dobry turniej. Cały turniej znajdowała się w ścisłej czołówce, przegrała tylko jedną partię (swoją drogą w świetnej pozycji Emilia niepotrzebnie wpadła w duży niedoczas, który zadecydował o wyniku partii) i w pełni zasłużenie znalazła się na podium zajmując trzecie miejsce. To duży sukces tej młodej zawodniczki, która po raz kolejny pokazała, że w przyszłości może przynieść sobie, trenerom i klubowi jeszcze wiele radości.

W najmłodszej grupie znakomicie spisywała się Klaudia Bar, która zademonstrowała waleczność i całkiem już spore umiejętności szachowe. Nasza zawodniczka w bardzo ładnym stylu wystartowała, a w środkowej części turnieju wygrała m.in. z późniejszą Mistrzynią Polski – Basią Kowalczyk. W jej przypadku, wydawałoby się pewny medal, uciekł w ostatnich dwóch rundach drugiego dnia rozgrywek. Olbrzymie zmęczenie, na które złożyła się długa gra, kilkunastogodzinne pobyty na sali gry i niewyobrażalny wręcz upał w Katowicach, zupełnie odebrały jej siły i mimo olbrzymiej przewagi materialnej, nasza juniorka obie partie ostatecznie przegrała.

Dzięki zwycięstwu w ostatniej rundzie Klaudia ostatecznie zajęła wysokie i w pełni zasłużone siódme miejsce. Tym samym szachistka KKSz potwierdziła, że należy do ścisłej krajowej czołówki w swojej grupie wiekowej i ma przed sobą znakomite perspektywy na przyszłość.

Udany turniej zagrała kolejna nasza juniorka – Katarzyna Jędrocha – która rywalizowała w gr. D18. Kasia zdecydowanie najlepiej czuje się w szachach klasycznych, ale swoim dobrym występem udowodniła, że jest również zawodniczką krajowej czołówki w rapidach. Wynik 7/11 pozwolił jej na zajęcie wysokiego siódmego miejsca, a gdyby nie pechowa porażka w środkowej części turnieju z Gabrielą Burakowską, mogło być jeszcze lepiej.

Tegoroczne lato nie sprzyja Ani Marczuk, która rywalizowała w gr. D16. Po niezłym starcie, Ania miała kryzys w środkowej części turnieju (0.5/3) i było jasne, że w tym roku nie obroni medalu z Wrocławia. Zakończyło się na wysokim siódmym miejscu, z którego oczywiście bardzo się cieszymy (każde miejsce w czołowej dziesiątce jest dużym wyczynem, a taki wynik przy słabszej formie jest wręcz wydarzeniem), ale dobrze wiemy, że możliwości naszej wychowanki są znacznie, znacznie większe…

Jedynym „rodzynkiem” z miejscem w dziesiątce był Krzysiek Szczurek. Nasz zawodnik rewelacyjnie wystartował i po drugim dniu turnieju wydawało się, że medal jest na wyciągnięcie ręki. Jak się jednak okazało, Krzyśkowi zabrakło szczęścia w decydujących partiach, które grał z dobrze znanymi rywalami z Małopolski i zakończyło się na wciąż bardzo nas cieszącym 9 miejscu. Mimo tego, że medal nam uciekł w zasadzie na finiszu, z postawy 12-latka jesteśmy bardzo zadowoleni. Wydaje się, że Krzysiek powoli wychodzi z małego szachowego dołka i już niedługo będziemy naocznymi świadkami jego spektakularnych postępów.

Warto podkreślić, że obok emocji związanych z występami w/w graczy, wiele radości przyniosły nam występy pozostałych reprezentantów Krakowskiego Klubu Szachistów.

Już pierwsza runda przyniosła nam piękną niespodziankę, gdyż Radek Peszkowski pokonał jednego z faworytów gr. C14, Patryka Chylewskiego (2147). Wiele emocji dawało nam oglądanie partii najmłodszych. Znakomicie wystartował Dominik Pawlak, a później bardzo dobrze spisywał się Szymon Wiszniewski (m.in. dwa remisy z silnymi „dwójkami”). Cały turniej dobrze grała Emilia Szopa, która znalazła się na znakomitym 24 miejscu.

W grupie C10 dobre momenty miał Karol Armuła, a prawdziwego wyczynu dokonał Tymek Szwajkowski, który posiadając 104 numer startowy, zameldował się na 42 pozycji i zrobił częściówkę FIDE (1236). Rankingiem FIDE (1251) cieszył się będzie również Szymek Józefczyk, który po stronie sukcesów zapisze również remis z II+.

Wśród starszych graczy warto zauważyć wyniki Julii Surpety (D14), Sebastiana Gołdy (C16) i Dominika Marczuka (C18), którzy wywalczyli dla klubu punkty współzawodnictwa MSiT. Pozytywnie należy ocenić także rezultat Patryka Korcyla, który zarobił ponad 40 pkt ELO oraz Łukasza Święcha, który znalazł się bardzo blisko wymarzonej (punktowanej) czterdziestki.

W nieco mniejszym gronie przystąpiliśmy do turnieju szachów błyskawicznych. Wyraźnie już zmęczeni pogodą i dotychczasową rywalizacją wiedzieliśmy, że na ostateczne wyniki spory wpływ będzie miał przypadek (dodatkowo sprzyjały temu podwójne rundy, które były zaplanowane w grupach starszych).

Znakomicie wystartował Krzysiek Szczurek, który zaczął od sześciu wygranych minimeczy. Niestety w ostatniej sobotniej rundzie doświadczył złośliwości rzeczy martwych i w wyniku awarii zegara, kompletnie wygraną partię przegrał na czas. Mimo to szybko się podniósł i do samego końca zawzięcie walczył o medale. Niestety troszkę brakło szczęścia i zakończyło się na czwartym miejscu, które – by nie było wątpliwości – przyjmujemy z wielką radością.

Bardzo dobrym finiszem wykazała się Katarzyna Jędrocha, która dzięki udanemu finiszowi uzbierała 12 pkt i zajęła wysokie ósme miejsce. Dodatkowo Kasia wywalczyła kolejne pięć punktów MSiT i została niekwestionowaną liderką naszego klubu w tej klasyfikacji (łącznie uzbierała ich aż 20).

Po bardzo dobrym turnieju szachów szybkich, spory apetyt na sukces miała  Emilia Dyląg, która rywalizowała w gr. D12. W trakcie turnieju wcale nie było widać, że nasza zawodniczka jest tzw. „młodszym rocznikiem” i mimo zmęczenia turniejem ponownie zameldowała się w czołowej dziesiątce – tym razem na wysokim ósmym miejscu (i trzecim wśród 11-latków).

Nierówny występ zaliczyła rywalizująca w gr. D16 Ania Marczuk. Choć jej ambicje i możliwości są przynajmniej medalowe, to niestety kilka stosunkowo łatwych podstawek w dobrych pozycjach, zepchnęły ją na 9 miejsce.

Najwięcej naszych emocji wzbudził występ Karola Armuły (C10). Choć nasz wychowanek miał wysoki numer startowy, to wydawało się, że miejsce w czołowej dziesiątce jest poza jego zasięgiem. I choć sam start potwierdzał tę teorię, to później było wspaniale. Wisienką na torcie była partia ostatniej rundy, w której szachista KKSz w pięknym stylu rozprawił się z niewygodnym rywalem. Ostatecznie Karol zajął znakomite dziewiąte miejsce i pokazał, że przy odpowiednio ciężkiej pracy, jego możliwości są wręcz nieograniczone!

Z pozostałych zawodników naszego klubu świetnie spisał się Szymek Wiszniewski (C08), który bardzo ładnie radził sobie z bardziej doświadczonymi rywalami. Choć miejsce w czołowej dziesiątce uciekło w partii ostatniej rundy, to 18 lokata, a przede wszystkim zaprezentowana waleczna postawa, dają duże nadzieje na sukcesy w przyszłości.

Ogromnego pecha miał Sebastian Gołda, który bardzo dobrze wystartował i po pierwszym dniu miał spore szanse na znakomite miejsce w czołowej dwudziestce. Niestety problemy zdrowotne spowodowały, że druga część turnieju była bardzo nieudana. Bardzo szkoda, bo Sebek był w naprawdę dobrej dyspozycji.

Na zakończenie dodajmy, że odnieśliśmy też sukces drużynowy. W klasyfikacji klubowej w szachach szybkich zajęliśmy doskonałą dziewiątą lokatę (na ponad setkę klubów). W klasyfikacji punktowej MSiT byliśmy jeszcze wyżej, bo na siódmej lokacie. Bardzo się cieszymy!

Poniżej karty startowe zawodników KKSz w turnieju szachów szybkich:

Grupa D08 i C08

  1. Klaudia Bar (III)
  2. Emilia Szopa (IV)
  3. Dominik Pawlak (IV)
  4. Szymon Wiszniewski (III)
  5. Maciej Wolak (III)

Grupa C10

  1. Karol Armuła (II)
  2. Szymon Józefczyk (III)
  3. Tymoteusz Szwajkowski (III)

Grupy D12 i C12

  1. Emilia Dyląg (I)
  2. Emilia Pawlak (II)
  3. Patryk Blacha (IV)
  4. Konrad Ciborowski Jr (III)
  5. Adam Nieuważny (III)
  6. Krzysztof Szczurek (I)
  7. Łukasz Święch (III)
  8. Antek Ustrzycki (III)
  9. Antoni Wołkow (IV)
  10. Piotr Wykurz (III)

Grupy D14 i C14

  1. Julia Surpeta (II)
  2. Patryk Korcyl (II)
  3. Radosław Peszkowski (II)
  4. Piotr Surma (III)

Grupy D16 i C16

  1. Anna Marczuk (K)
  2. Mateusz Róg (II+)
  3. Rajmund Flach (II)
  4. Sebastian Gołda (I)

Grupa D18 i C18

  1. Katarzyna Jędrocha (K)
  2. Maciej Jajte-Pachota (I)
  3. Dominik Marczuk (K)

Poniżej karty startowe zawodników KKSz w turnieju szachów błyskawicznych:

Grupa C08

  1. Dominik Pawlak (IV)
  2. Szymon Wiszniewski (III)
  3. Maciej Wolak (III)

Grupa C10

  1. Karol Armuła (II)
  2. Tymoteusz Szwajkowski (III)

Grupy D12 i C12

  1. Emilia Dyląg (I)
  2. Emilia Pawlak (II)
  3. Patryk Blacha (IV)
  4. Konrad Ciborowski Jr (III)
  5. Adam Nieuważny (III)
  6. Krzysztof Szczurek (I)
  7. Łukasz Święch (III)
  8. Piotr Wykurz (III)

Grupy D14 i C14

  1. Julia Surpeta (II)
  2. Patryk Korcyl (II)
  3. Radosław Peszkowski (II)
  4. Piotr Surma (III)

Grupy D16 i C16

  1. Anna Marczuk (K)
  2. Mateusz Róg (II+)
  3. Rajmund Flach (II)
  4. Sebastian Gołda (I)

Grupa D18 i C18

  1. Katarzyna Jędrocha (K)
  2. Maciej Jajte-Pachota (I)
  3. Dominik Marczuk (K)

Galeria zdjęć z Mistrzostw:


X