Udane Mistrzostwa


W dniach 8-16 marca w Szklarskiej Porębie odbywały się Mistrzostwa Polski Juniorów do lat 16 i 18. Po raz pierwszy od kilku lat nasza ekipa była bardzo liczna – grało aż pięcioro zawodników Krakowskiego Klubu Szachistów: Emilia Dyląg, Emilia Pawlak (obie D16), Julia Surpeta (D18), Krzysztof Szczurek oraz Bartosz Warchoł (obaj C16).

Choć może niektórzy czują mały niedosyt, to z punktu widzenia drużyny zagraliśmy całkiem nieźle. Nasi zawodnicy byli widoczni, systematycznie robili punkty na dość wysokich szachownicach i finalnie aż czworo z nich zajęło miejsce w czołowej dwudziestce w swoich grupach.

Bardzo dobrze wypadły nasze dziewczęta w gr. D16. Co prawda wynik Emilii Dyląg nie pozwolił jej na sięgnięcie po kolejny medal MPJ, ale patrząc na jej występ szerzej, widać naprawdę dojrzałą grę i wysoki poziom sportowy. Do medalu trzeba jeszcze jednak szczęścia, a tym razem właśnie jego brakło i finalnie Emilia zajęła piąte miejsce.

Emilia Dyląg przed kolejną rundą…

Znakomity start zaliczyła Emilia Pawlak. W stawce finalistów z naszego klubu to Emilia była najmniej doświadczona. Z drugiej strony wyraźnie już widać efekty przemiany u naszej juniorki. Pracując pod skrzydłami Dominika Marczuka, Emilia wyraźnie poprawiła się we wszystkich elementach gry i stała się naprawdę znaczącą szachistką w kategorii juniorek. Do dowodów pośrednich, jakim jest rosnący od pewnego czasu ranking, doszedł świetny występ w MP okraszony zajęciem znakomitego 13 miejsca. I choć naprawdę jest się czym chwalić, to wydaje się, że to jednak dopiero początek ery sukcesów naszej wychowanki…

Emilia Pawlak będzie dobrze wspominała turniej w Szklarskiej Porębie

Mimo niezbyt wysokiego miejsca, na dużo ciepłych słów zasłużyła Julia Surpeta. To były ostatnie Mistrzostwa naszej zawodniczki i w końcu takie, w których Julka pokazała pazur. Kilka cennych punktów z zawodniczkami szerokiej czołówki, do tego naprawdę dobre partie – słowem udany turniej. Trochę szkoda, że nie udało się zakończyć na 50%, ale kojarzenie ostatniej rundy było wyjątkowo pechowe…

Dla Julii to niestety ostatnie Mistrzostwa w kategorii juniorów

Solidny turniej zagrali również panowie. Zarówno Krzysiek Szczurek, jak i Bartek Warchoł grali na górnych szachownicach i grali udane partie. Obaj pokazali, że w tej grupie wiekowej są znaczącymi zawodnikami i finalnie zajęli miejsca w czołowej dwudziestce. Nieco szkoda finiszu, gdyż miejsca mogły być wyższe, ale niestety tym razem nie udało się im wygrać ostatniej rundy. Tak, czy owak, na zawodach I ligi nasze dwie pierwsze deski będą solidne!

Bartek Warchoł zaliczył solidne Mistrzostwa
Krzysiek Szczurek przy parti

Na zakończenie należą się słowa podziękowania nie tylko zawodnikom za walkę, p. Katarzynie Osiakowskiej za opiekę i p. Arturowi Jakubcowi za wkład trenerski, ale również rodzicom naszych juniorów, gdyż bez ich zaangażowania i poświęceń, kariery szachowe z pewnością nie byłyby tak udane…

Juniorzy Krakowskiego Klubu Szachistów w klubowych barwach

X