XII OTSz o laur am Bogdana Śliwy za nami!


Dużym sukcesem – zarówno sportowym, jak i organizacyjnym – zakończył się XII Otwarty Turniej Szachowy o laur arcymistrza Bogdana Śliwy. Udało się nam pobić rekord frekwencji (grało 170 zawodników i zawodniczek), a gracze Krakowskiego Klubu Szachistów z rąk prezesa klubu odebrali aż 10 pucharów (z 18 możliwych). Ale po kolei…

Pierwszy dzień rozgrywek stał pod znakiem rywalizacji w trzech grupach jednodniowych. Nasi sędziowie: Jerzy Krupiński, Władysław Kowalewski, Tomasz Kunach i Mariusz Lewicki dwoili się i troili, by spośród setki dzieci sprawnie i w sportowej atmosferze wyłonić medalistów w grupach do lat 7, 10 i 13.

Niezwykle zacięta była walka o puchary w gr. C (U13). Ku wielkiej radości kibiców naszego klubu, podium całkowicie wypełniło się zawodnikami Krakowskiego Klubu Szachistów. Zdobywając 5.5 pkt (z 7), puchar za pierwsze miejsce odebrał Karol Wróbel. To kolejny sukces 12-latka, który stale robi postępy i pewnie już wkrótce powalczy o III kategorię. Drugie miejsce zajął Stanisław Książek, który uzyskał 5 pkt i lepszą punktacją pomocniczą wyprzedził Piotra Kędziorę. Warto dodać, że o wysokie lokaty walczyli także trzej kolejni gracze KKSz: Michał Sierant, Antek Wołkow i Filip Hosaja, którzy ostatecznie zajęli miejsca 5-7.

Niezwykle licznie obsadzona była gr. D (U10), w której rywalizowało aż 54 graczy. Liczna obsada spowodowała, że losy turnieju rozstrzygnęły się w dwóch ostatnich rundach. Kluczowy był pojedynek szóstej rundy, w którym Tymek Jędrzejewski grał z Marcelim Trześniowskim. Partia była wyrównana i niezwykle zacięta. Kiedy doszło do końcówki wieżowej Tymek stał znacznie lepiej, ale miał już znaczny niedoczas. I to właśnie brak czasu na zegarze zdecydował, że zawodnicy zgodzili się na remis odkładając wyłonienie zwycięzcy do ostatniej partii. W niej odnotowaliśmy zwycięstwo Marcelego oraz remis nieco zmęczonego Tymka i wszystko się stało jasne…

Turniej z wynikiem 6.5/7 wygrał Marceli Trześniowski, a połówką mniej na drugim miejscu zakończył turniej Tymoteusz Jędrzejewski. Trzecie miejsce na podium przypadło Maciejowi Wąsowiczowi (SP nr 48 w Krakowie), który również uzyskał 6 pkt. Dodajmy jeszcze, że miejsca w czołowej dziesiątce zajęli jeszcze trzej gracze KKSz: siódmy był Piotr Magdziarz, ósmy Mateusz Dobranowski, a dziesiąty Maksymilian Pezda.

Tradycyjnie najwięcej emocji przyniosły rozgrywki najmłodszych. Co prawda sportowo rywalizacja stała pod znakiem dominacji doświadczonego (jak na siedmiolatka) zawodnika MKS MOS Wieliczka – Maksymiliana Nowakowskiego, który wygrał wszystkie siedem partii i w pełni zasłużenie odebrał I nagrodę. Za plecami Maksa toczyła się bardzo zacięta walka, w której uczestniczyli również zawodnicy naszego klubu. Ostatecznie drugą lokatę zajął Maciej Piotrowski (UKS Hetman Koronny Trzebinia), który punktacją pomocniczą wyprzedził naszego wychowanka – Miłosza Pawlaka (obaj po 5.5 pkt).

Poza znakomitą postawą 6-letniego Miłosza, dużo radości naszym kibicom przyniosła postawa Szymona Piątka, który miał znakomity start i choć na finiszu brakło zimnej krwi, to pewnie uzyskał normę na IV kategorię. Wydaje się, że rośnie nam kolejny dobry gracz!

Przez dwa dni toczyły się rozgrywki w sali gimnastycznej. W grupie FIDE doszło do niespodziewanej sytuacji. O miejscach na podium zadecydował duży Bucholtz. Ostatecznie szczęście uśmiechnęło się do gracza Krakowskiego Klubu Szachistów – Jakuba Wieczorka. Kuba zdobył 4 pkt i wyprzedził właśnie drugą punktacją pomocniczą wyprzedził dwóch znacznie silniejszych teoretycznie graczy: Tomasza Wilka (TG Sokół Mielec) i Tomasza Mikę.

Nasi juniorzy radzili sobie ze zmiennym szczęściem. Dobrze grał Krzysiek Szczurek, ale niestety niefortunna decyzja o wymianie hetmanów w ostatniej partii z Jakubem Wieczorkiem, zepchnęła go na piąte miejsce. Wiele emocji przyniosła nam derbowa partia między Julią Surpetą i Sebastianem Gołdą – padł remis, z którego zdecydowanie bardziej zadowolona była Julka.

Bardzo ciekawie ułożył się turniej w gr. A (U14). Tradycyjnie świetnie zaczął Marek Żuwała, który wygrał cztery pierwsze partie. Niestety niedziela nie była dla niego już tak udana i ostatecznie do wymarzonej dwójki brakło zaledwie „pół paznokcia”. Zdecydowanie bardziej udana niedziela była dziełem Karola Armuły, który z wynikiem 6.0/7 ostatecznie rozstrzygnął zawody na swoją korzyść.

O pozostałych dwóch miejscach na podium zadecydowała partia ostatniej rundy. Trochę niespodziewanie zwyciężył Wiktor Łowczowski (UKS Szachownica Rabka Zdrój), który ostatecznie nie tylko zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, ale również zdobył upragnioną normę na drugą kategorię. Trzecie miejsce zajął 10-letni Filip Wnęk (UKS Goniec Staniątki).

Tuż za podium, ale na miejscach nagrodzonych, znaleźli się dwaj zawodnicy naszego klubu. Czwarty był Konrad Ciborowski (wspaniały finisz!), a piąte miejsce zajął wspomniany wcześniej Marek Żuwała.

Bardzo interesujące były partie w turnieju B. Co prawda poza zasięgiem rywali był zdecydowanie najdojrzalej grający Krzysztof Ciepły (UKS Baszta Wodzisław Śląski), który zdobył 6.5 pkt i pewnie wygrał zawody, ale walka o dalsze lokaty dała kibicom wiele satysfakcji. Ostatecznie szczęście dopisało dobrze dysponowanemu Maciejowi Wolakowi, który uzyskał 5 pkt i wyprzedził dwójkę kolejnych reprezentantów KKSz – Klaudię Bar (4.5/7) i Dominika Pawlaka (4.0/7).

Poniżej linki do serwisów internetowych turnieju:

XII OTSz o laur am Bogdana Śliwy (FIDE)

XII OTSz o laur am Bogdana Śliwy (A)

XII OTSz o laur am Bogdana Śliwy (B)

XII OTSz o laur am Bogdana Śliwy (C)

XII OTSz o laur am Bogdana Śliwy (D)

XII OTSz o laur am Bogdana Śliwy (E)

baner_szkoly

Poniżej zdjęcia z zawodów:


X