Mistrzostwa Polski Młodzików 2017


Od 25 lutego do 5 marca w Karpaczu odbywały się Mistrzostwa Polski Młodzików. W imprezie startowało czworo wychowanków naszego klubu. W grupie dziewcząt walczyły Klaudia Bar, Emilia Szopa i Julia Wiszniewska, a wśród chłopców rywalizował Szymon Wiszniewski.

Nie jest łatwo w pełni merytorycznie ocenić przebieg Pucharu Polski do lat 10. W tym wieku wahania formy są olbrzymie, a w trakcie zawodów kto wie, czy nie ważniejsze od aktualnych umiejętności szachowych, są wiara we własne możliwości i radzenie sobie z wszechobecnym stresem. Nierzadko murowani faworyci zawodzą, notuje się wiele niespodzianek, a ocena pozycji zmienia się jak w kalejdoskopie.

W grupie chłopców naszym jedynakiem był Szymek Wiszniewski. Wychowanek Krakowskiego Klubu Szachistów bardzo ciężko przepracował ostatni rok i wiedzieliśmy, że w Karpaczu może być wysoko. Z drugiej strony Szymon podchodzi do rywalizacji bardzo emocjonalnie i nie do końca było jasne, jak to będzie… Na pewno pierwsze partie potwierdziły jego wysoką formę i choć szybko pojawiły się dwie porażki (będące raczej wynikiem ogromnego stresu), to jednak udało się wrócić na dobre tory. Mimo pewnych perturbacji na finiszu, dwie wygrane partie pozwoliły osiągnąć naszemu zawodnikowi duży sukces, czyli miejsce w czołowej dziesiątce mistrzostw! Warto dodać, że zajmując 10 miejsce, Szymon wywalczył prawo udziału w tegorocznych Mistrzostwach Europy Juniorów. Brawo!

Bardzo nerwowo swój występ rozpoczęła Klaudia Bar. Choć widać było, że jest w wysokiej formie, to emocje nie pozwalały wykonywać pewnych ruchów na szachownicy. Wiele odmieniło się po pechowym remisie w środku turnieju (zmęczona podwójną rundą Klaudia przyjęła remis w kompletnie wygranej końcówce). Nasza zawodniczka zaczęła grać „do przodu” i od razu wyniki się poprawiły. Udana, stojąca na wysokim poziomie, wygrana partia ostatniej rundy pozwoliły Klaudii zająć bardzo dobre 19 miejsce z wynikiem 5.5/9. Wydaje się, że ten dobry wynik zmotywuje naszą zawodniczkę do dalszej pracy – talent do gry jest bardzo duży…

Bardzo udany debiut zaliczyła Emilia Szopa. Szczególnie w młodszych grupach wiekowych pierwszy wyjazd na MP jest wyjazdem tylko po naukę. Emilia zagrała jednak naprawdę dobre zawody. Oczywiście turniej obnażył brak doświadczenia 10-latki, ale udowodnił również niepodważane zalety (tj. duże wyczucie w dynamicznych pozycjach i wiarę w siebie). Rok ciężkiej pracy pozwolił Emilii na wygranie 5 partii i zajęcie wysokiego 23 miejsca. I choć po znakomitym starcie (wygrane w pierwszych trzech rundach) apetyty trochę wzrosły, to jednak na dzień dzisiejszy Emilia gra jeszcze trochę zbyt nierówno. Tym nie mniej z wiekiem forma się wyrówna, a umiejętność wygrywania pojedynków ze znacznie silniejszymi teoretycznie rywalami pozostanie. Jeśli Emilia dalej będzie pracowała z takim zapałem, to już niedługo będziemy mieli z niej wiele pociechy.

Najmłodsza w naszej ekipie Julia Wiszniewska zaczęła od trzęsienia ziemi. Dobre przygotowanie i zimna krew pozwoliły jej wygrać partię pierwszej rundy z murowaną faworytką do złota – Magdaleną Pawicką. Później wyniki były różne, ale ostatecznie skończyło się na bardzo obiecujących 4 pkt i 50 lokacie. Co ważniejsze, miejsce nie oddaje tego, co Julia pokazała na turnieju. Jej partie z reguły były naprawdę udane, a ew. przegrane wynikały ze zbytniej waleczności i optymizmu 9-latki. I choć w Karpaczu kosztowało to kilka(naście) miejsc, to w kontekście dalszego rozwoju, jest dobrym prognostykiem przyszłych postępów sportowych.

Na zakończenie kilka słów o samym wyjeździe. Nie da się ukryć, że nie wracalibyśmy z Karpacza w tak dobrych nastrojach, gdyby nie naprawdę udana współpraca na linii zawodnicy – rodzice – klub. Aby choćby trochę uciec od wszechobecnej atmosfery presji i zdenerwowania, nasza ekipa zamieszkała poza ośrodkiem organizatora. Dało nam to spory komfort i zbudowało dobry grunt pod występy turniejowe. Opiekujące się dziećmi mamy świetnie zadbały o atmosferę (w wolnym czasie zaliczyliśmy rozliczne atrakcje), trenerzy (Paweł, Michał i Marcin) bardzo fachowo, skutecznie i z dużą intuicją przygotowywali zawodników do partii (na szczególne słowa uznania zasłużył Paweł, któremu raz udało się przygotować Julię aż do mata), a kibice wytrwale trzymali kciuki. Oby tak było zawsze!

Serwisy internetowe turnieju:

Mistrzostwa Polski Młodzików (CH)

Mistrzostwa Polski Młodzików (DZ)


X