W miniony piątek odbył się skromny pogrzeb prof. Andrzeja Szyszko-Bohusza, którego znamy nie tylko z jego działalności naukowej, ale również, a może nawet przede wszystkim z wieloletnich spotkań przy szachownicy. Gdy zdrowie jeszcze pozwalało, był częstym gościem na turniejach szachowych. Pamiętam go z licznych wykładów szachowych, które dawał w klubie na Wieczystej, podczas tematycznych turniejów organizowanych przez Jurka Kupińskiego. Profesor omawiał debiut, który był tematem przewodnim turnieju.

Wielokrotnie uczestniczył w organizowanych tam turniejach szachowo ping-pongowych, łącząc pasję do obu sportów. Oczywiście nie brakowało go na Szachowych Turniejach Niepodległości. Ostatni, w którym wystartował, odbył się w roku 2011, a profesor zajął w nim 3 miejsce. Do 2012 roku brał udział w naszych turniejach „po-60”. Regularnie spotykaliśmy się w środy, gdzie niejednokrotnie zdarzało mi się z nim zmierzyć przy szachownicy. Pamiętam szczególnie jedną graną wiele lat temu partię, którą – po jej zakończeniu – analizowaliśmy wspólnie przez kilkanaście minut – pozycja znajduje się na poniższym diagramie).

Profesor był również członkiem Krakowskiego Klubu Szachistów i przez wiele lat reprezentował nasz klub w licznych turniejach indywidualnych i drużynowych. Będzie nam brakować tego zawsze pełnego kultury szachowego gracza. Niech spoczywa w spokoju!

Previous post Mistrzostwa KKSz „po-60” 2021
Next post Szachowe Mikołajki z KKSz